Pierwszy wieczorek literacki Grupy Literackiej Neon!

POEZJA / PROZA Bydgoskie Spotkania z Literaturą - 22 kwietnia 2013

WYNIKI konkursu NEOpoeticoN

Sprawdź, kto został laureatem I Ogólnopolskiego Konkursu Literackiego NEOpoeticoN

Literacka stolica Polski

Artykuł o robotniczym mieście z kulturalnym potencjałem

Piknik Literacki w Bydgoszczy "

29 czerwca o godzinie 16:00 na Wyspie Młyńskiej odbędzie się w Bydgoszczy Piknik Literacki. Będzie się działo!

września 25, 2012

Miesięcznik Literacki Neon online - wrzesień 2012

Dawno już tak nie siedziałam, nie wiedząc, co napisać. Wypadłam z obiegu, wstępniaki wyszły mi z krwi, o ile kiedykolwiek w niej były. Po jednym napisanym zdaniu - dwie minuty przerwy - idę obrać pomidor ze skórki. Potem zaglądam do zeszłorocznego wrześniowego numeru i patrzę, co w nim napisałam - coś tam o powrotach nowych sezonów ulubionych seriali na antenę telewizyjną. Mogłabym napisać, że siedzę jeszcze jedną nogą w wakacjach, ale nie byłoby to prawdą. Koniec sierpnia nie skłania mnie do żadnych refleksji, właściwie nawet nie mam na nie ochoty, kiedy dookoła tyle ciekawych rzeczy. No i jeszcze ten pomidor - stoję w kuchni, kroję go na kawałki i zastanawiam się, czemu piszę tak nieistotne rzeczy we wstępniaku otwierającym nowy numer po przerwie wakacyjnej? Pomidor. Z tego, co pamiętam, jest taka zabawa, żeby na każde zadane pytanie odpowiadać „pomidor" właśnie. Mój starszy brat zawsze ze mną wygrywał, a ja wciąż pytałam "dlaczego ty zawsze ze mną wygrywasz?", po to tylko, żeby usłyszeć "jeśli nie umiesz przegrywać, to nie graj." Dopiero po latach można wyciągnąć z takiego zdania coś dla siebie.


A już tak całkiem na poważnie, dobrze, że wrócił wrzesień. Neonowe szeregi zasili kilka nowych twarzy, mam nadzieję, że znowu ruszymy z takim zapałem, jaki towarzyszył nam w pierwszych miesiącach działalności i że jeszcze niejeden numer przed nami. Niezmiennie również wciąż mamy zamiar męczyć bydgoszczan pytaniami o to, „co autor miał na myśli?" w Poezji na bruku - wypatrujcie nas więc na ulicach, ponieważ zdarza się nam mieć ze sobą cukierki w nagrodę!

Marta Fortowska


W tym numerze:

Poezja:
Szymon Szeliski - Umyj mi głowę
Marta Fortowska - ***[burzą się pomniki]
Joanna Kloska - W domu najlepiej
Ola Rulewska - Nadzieja
Ola Rulewska - Obawa
Piotr Charchuta - Erzbeth
Maciej Senska - Wierszyk z wprowadzeniem
Joanna Kloska - Porażka
Sonia Jankowska - Moja piosenka
Maciej Bukowski - O śnie
Marta Fortowska - ***[nos potrzyj o mój]
 
Proza:
Maciej Bukowski - Z życia Wiktorii
Mateusz Guzowski - Jian
Paulina Dzwończak - Samotność
Maciej Senska - Prędzej. Jazz/Yass 

Ocalić od zapomnienia: Miron Białoszewski

września 14, 2012

Neonek nagrodzony w konkursie 160.EP

Joanna Kloska, członkini Grupy Literackiej Neon długo zwlekała z wysłaniem swojego wiersza na konkurs organizowany przez Grupę Literacką Piekary24. Na szczęście nie nazbyt długo. Wiersz jej bowiem spodobał się na tyle, że został wyróżniony -  jako jeden z czterech! - i nagrodzony drukiem w pokonkursowej ep-ce literackiej 160.ep.  Poza tym zaprezentowano jej wiersz w ramach Eksperymentalnej Transmisji Poetyckiej, która odbyła się 13 września 2012 w Centrum Sztuki Współczesnej w Toruniu.

Nazwa 160.ep wskazuje na to, że przesłane utwory miały ograniczyć się do 160 znaków.  Dodatkowo miały być napisane po 1989 r., a ich autorzy mieli być w jakiś sposób związani z Toruniem. Asia, choć trudno jej odbierać miana bydgoskiej artystki, jako studentka UMK chętnie wzięła udział w konkursie.

Oto ów ep-ka literacka:


O samej Transmisji organizatorzy piszą:
Eksperymentalna Transmisja Poetycka to wydarzenie dotąd nierealizowane jeszcze w Toruniu, podczas którego jego uczestnicy balansują pomiędzy światem materialnym, rzeczywistością poetycką oraz przestrzenią Web 2.0.

Tutaj nagranie Transmisji (w 47 minucie wiersz Joanny Kloski):


Gratulujemy Grupie Piekary24 za organizację tego "eksperymentu" oraz Asi wygranej! :)

września 13, 2012

Miesięcznik NEON - wrzesień 2012 okładka

 
Oto nadchodzimy! Tak wygląda okładka długo oczekiwanego wrześniowego, powakacyjnego numeru naszego miesięcznika. Jak Wam się podoba? :)

Autor: Dawid Zawadzki

września 09, 2012

Festiwal Adaptacje: „Un esempio” – spektakl teatru niebopiekło.

„Un esempio” – spektakl teatru niebopiekło. Szósty września, wtorkowy wieczór. Przestrzeń sceny Miejskiego Centrum Kultury odgrodzona od reszty świata kotarą. Wszyscy widzowie zgromadzeni naokoło aktorów, na tym tak zwanym backstage’u. Cisza jak makiem zasiał.

Tak siedziałam i ja. Wpatrzona i wsłuchana w głosy aktorów, w ich ruchy pełne emocji i we własne dźwięki jak niespokojne przełykanie śliny. Bojąc się nieraz poruszyć i przeżywając wszystko w wytworzonej na chwilę wspólnocie, starałam się wziąć ze spektaklu coś dla siebie.

Spotkanie z aktorami
 

Poszłam na spektakl z jakimś głupim, naiwnym nastawieniem, że sobie coś przyjemnie wieczorem pooglądam. Zaciekawiła mnie tematyka, choć mroczna, ale pomyślałam, że to tylko teatr. Bardzo szybko okazało się, że aż teatr. I że ani przez chwilę nie czułam się przyjemnie odprężona. Bo, jak mówił na spotkaniu po spektaklu Andrzej Stróż, jeden z aktorów niebapiekła: Widz nie może czuć się swobodnie w teatrze. Jeżeli tak jest, to coś jest słabe. Najprawdopodobniej spektakl.
 
 
Sztuka „Un esempio” na motywach opowiadania Gustawa Herlinga-Grudzińskiego „Błogosławiona, święta” to sztuka niełatwa i wymagająca. To sztuka zadawania pytań i próby odpowiedzi. Jak ty widzisz świętość? Tak bardziej ludzko czy jako listę spełnionych warunków?

Zachwycił mnie warsztat obojga aktorów – Ewy Stołowskiej i Andrzeja Stróża oraz to, w jak wielkim stopniu sobie ufają, np. w scenie duszenia. Widać było, że ćwiczą razem od lat.

Najbardziej zapadła mi w pamięć ostatnia wypowiedziana kwestia, będąca cytatem z Kafki, że choćby drugi człowiek stał obok nas, opowiadał nam o swoim cierpieniu, nigdy nie zdołamy pojąć co on przeżywa. Nigdy nie dowiemy się, w jaki sposób on odczuwa.
 
 
W spektaklu poza opowiadaniem Herlinga-Grudzińskiego zostały też wykorzystane wycinki z gazet, fragment podręcznika wychowania seksualnego świadków Jehowy, teksty Św. Pawła. Wszystkie zostały oczywiście przełożone na język teatru, by ukazać nietrafność takiego widzenia zła, jakie ma miejsce dzisiaj. Nietrafność tego fasadowego postrzegania świętości. I to, że, zdaniem twórców, im wyżej w hierarchii, obojętnie jakiej, też kościelnej, tym człowiek jest mniej ludzki, tam człowieczeństwo się bardziej rozmywa.

Wiele dało mi spotkanie z aktorami, które odbyło się później. Można było poznać spojrzenie artystów na graną przez nich sztukę, jak i na teatr ogólnie. Otworzyły mi się trochę oczy. Ci, którzy zostali dowiedzieli się m.in., że przed każdym spektaklem odbywa się normalny trening fizyczny, który trwa koło godziny. Po to, by aktorzy mogli osiągnąć odpowiedni poziom skupienia. I że takie treningi są również kilka razy w tygodniu. I że w teatrze nie ma gwiazd, a przynajmniej być nie powinno. W teatrze najważniejsze jest bowiem to twórcze porozumienie między grającymi a oglądającymi, ta rozmowa i zdolność do intelektualnej obserwacji.
 

 
 

września 08, 2012

Zabawy Toporem z Sublokatorem w ramach Festiwalu Adaptacje

7 września 2012 wystąpił w bydgoskiej Bibliotece WiMBP w ramach festiwalu Adaptacje krakowski zespół Sublokator. Zaprezentował piosenki Rolanda Topora.



Od początku koncertu, który zaczął się ze słusznym małym poślizgiem (czekanie na spóźnialskich, a potem "zebranie się w kupę") czuć było, że zespół planuje nie dać zasnąć publiczności, czy też pogrążyć się w rozczulającej zadumie. Był to koncert kameralny, żywiołowy i zapadający w pamięć.

- Nasz romans z Toporem zaczął się koło 4 lat temu w ramach obchodów 70 rocznicy jego urodzin - opowiadał Marcin Rusek, wokalista i gitarzysta.

Twórczoć Rolanda Topora, która nie jest szczegolnie znana - mianowicie piosenki, najbardziej  zainteresowała zespół Sublokator. Pomysł ograniczać się miał początkowo do jednego występu. Z czasem okazało się, że warto go rozwinąć, poszerzyć repertuar i ruszyć w trasę w Polskę. Dzięki temu, bydgoska publiczność usłyszała zestaw 10 piosenek Rolanda Topora, wykonywanych zarówno w języku polskim, jak i  ojczystym języku pisarza - francuskim.

Po wyczerpaniu piosenek autorstwa Rolanda Topora, muzycy zaprezentowali jeszcze kilka swoich utworów, zarzekając się, że lubią długo grać, najlepiej do 2 w nocy. Chwilę później, ciekawe czy nie bez związku, można było usłyszeć między innym utwór zatytułowany 1:59.

Na sam koniec Sublokator zaprezentował bardzo udany cover piosenki Nicka Cave`a "Do you love me". Było to idealne i niesamowicie udane zakończenie wieczoru. Szkoda, że publiczność zgromadzona w bibliotece nie zdawała sobie sprawy, że ten cover nie jest wcale już spodziewanym bisem. Wtedy zapewne odważniej domagałaby się powrotu muzyków na scenę i mogła by usłyszeć jeszcze jeden cover, podejrzewam, że zagrany równie dobrze.

Sublokator powstał pod koniec 1997 roku, jest zespołem z Krakowa, grającym mieszankę alternatywy, post punka i jazzu. skład zespołu przedstawia się następująco:
Marcin Rusek (gitara, wokal, muzyka), Marcin Pawlik (bas, teksty) , Tomasz Kosoń (gitara) , Łukasz Jamrozik (perkusja), Filip Jarmakowski (saksofon), Lohann Ratajczyk (trąbka)

Roland Topor (1938 - 1997) - francuski pisarz, autor opowiadań i sztuk teatralnych, rysownik, grafik, reżyser teatralny i filmowy oraz scenarzysta i scenograf. Jego twórczość, inspirowana surrealizmem, pełna jest groteski i czarnego humoru, nieraz ocierającego się o makabreskę. W warstwie tematycznej jego twórczość dotyczy głównie wyśmiewania postaw i mentalności drobnomieszczańskiej, podejmuje też tematykę egzystencjalną, ukazując jednostkę pośród obcego świata jak z koszmarnego snu.








września 05, 2012

Festiwal Adaptacje w Bydgoszczy 5-12 września 2012


Festiwal Adaptacje
Koncerty, filmy, przedstawienia teatralne, spotkania autorskie, dyskusje, warsztaty - oto co przygotowała Wojewódzka i Miejska Biblioteka Publiczna w Bydgoszczy dla fanów kulturalnych wrażeń. Nie tylko literackich - wszak rozmaite dyscypliny artsyuczne mogą się spotkać na jednej płaszczyźnie. 
 
Literatura zaprasza pod swe strzechy kino, teatr czy muzykę. My zapraszamy na festiwal ADAPTACJE.
 
 
Program Festiwalu Adaptacje:
 
 
5.09, godz. 18.00,
Sala Wykładowa WiMBP, Biblioteka Główna, Stary Rynek 24

Jan Jakub Kolski
Spotkanie autorskie z twórcą ekranizacji Pornografii Witolda Gombrowicza – po seansie projekcja filmu.

6.09, godz. 19.00,
MCK, ul. Marcinkowskiego 12-14

Teatr niebopiekło.
Spektakl Un esempio na motywach opowiadania Gustawa Herlinga-Grudzińskiego Błogosławiona, święta.

7.09, godz. 19.00,
Sala Wystawowa WiMBP, Biblioteka Główna, Stary Rynek 24
Sublokator.
Koncert krakowskiego zespołu Sublokator do tekstów Rolanda Topora.

10.09, godz. 16.00,
Sala Wystawowa WiMBP, Biblioteka Główna, Stary Rynek 24

Daniel Odija / Marcin Dymiter.
Warsztaty poetycko-muzyczne zakończone prezentacją słuchowiska Bajki robotów (na podstawie Stanisława Lema).

11.09, godz. 12.00,
Sala Wystawowa WiMBP, Biblioteka Główna, Stary Rynek 24

Jan Wojtyński.
Warsztaty filmowe ukazujące mechanizmy adaptacyjne literackiego źródła inspirowane twórczością Edwarda Stachury.

11.09, godz. 15.00,
Sala Wykładowa WiMBP, Biblioteka Główna, Stary Rynek 24

Pracownia Teatru i Tańca
Warsztaty teatralne podczas, których robocza grupa zmierzy się z próbą adaptacji scenicznej dzieła literackiego.

12.09, godz. 17.00,
Sala Wykładowa WiMBP, Biblioteka Główna, Stary Rynek 24

Zbigniew Masternak
Projekcja obrazu Księstwo w reżyserii Andrzeja Barańskiego oraz spotkanie ze Zbigniewem Masternakiem, autorem książki, która posłużyła jako źródło dla filmu.

12.09, godz. 19.00,
Sala Wystawowa WiMBP, Biblioteka Główna, Stary Rynek 24

Tomasz Pawlicki / Artur Maćkowiak
Koncert, który można określić jako autorską formę muzycznej adaptacji prozy Jacka Kerouaca.

Na wszystkie wydarzenia
WSTĘP WOLNY!