września 26, 2013
Neon do ściągnięcia w PDF!
Numery Zeszytu Literackiego Neon, w tym ten najnowszy - Neon wrzesień 2013 - są dostępne w internecie w formie pliku PDF. Można pobrać go również z Issuu.com, ale jest to trochę bardziej skomplikowane i wymaga logowania. Dlatego też Neona możecie pobrać też ze strony beezar.pl.
Pod poniższym linkiem znajdziecie Zeszyt Literacki Neon do pobrania w formacie PDF:
Zeszyt Literacki Neon wrzesień 2013 - PDF
Można też pobrać starsze numery.
Przypominamy też, że w Neonie trwa do końca października nabór. Czekamy na wasze prace literackie lub plastyczne czy inne propozycje działania w Neonie: filmowe, promocyjne, bardziej i mniej zwariowane akcje. Maile ślijcie na grupaneon@vp.pl
![]() |
| Neon na beezar.pl |
Pod poniższym linkiem znajdziecie Zeszyt Literacki Neon do pobrania w formacie PDF:
Zeszyt Literacki Neon wrzesień 2013 - PDF
Można też pobrać starsze numery.
Przypominamy też, że w Neonie trwa do końca października nabór. Czekamy na wasze prace literackie lub plastyczne czy inne propozycje działania w Neonie: filmowe, promocyjne, bardziej i mniej zwariowane akcje. Maile ślijcie na grupaneon@vp.pl
września 25, 2013
Neon wraca! NOWY NUMER! Wrzesień 2013! I sporo zmian.
Tak, tak, tak! Wróciliśmy i prezentujemy Ci nowy numer Zeszytu Literackiej Neon! A w nim: informacja o nowym naborze, sporo poezji i dobra proza, jak i ocalony od zapomnienia Julian Tuwim strzegący tyłu okładki! Zapraszamy!Wrześniowy numer dostępny jest w wersji online na issuu.com, ale mamy nadzieję, że tak jak poprzednie numery, wydamy go również w wersji papierowej. Na razie zbieramy fundusze (a skoro jesteśmy przy pieniążkach, to Neon zaprasza do współpracy mecenatów i sponsorów : ).
Nowy Neon trochę się różni. Nie tylko w warstwie wizualnej - zmieniło się logo oraz okładka. Nastąpiły też zmiany kadrowe, troszkę bardziej drastyczne niż dotychczas.
Funkcję redaktor naczelnej od tej pory, zamiast Marty Fortowskiej, pełni Joanna Kloska. Zadanie przed nią nie łatwe. Neona trzeba postawić do pionu, zadbać o regularność wydawania naszego zeszytu literackiego, jak i przeprowadzić nabór do grupy. Są też inne pomysły, które oby udało się zrealizować. I z czasem móc przekazać Neona dalej, by się rozwijał i dawał zadowolenie.
Kolejna zmiana dotyczy też częstotliwości oraz nazwy naszej gazetki. Od teraz nie jest już to Miesięcznik Literacki Neon, a Zeszyt Literacki Neon. Jego regularność będzie rzadsza - raz na 2-3 miesiące.
W wakacje zrobiliśmy też mini nabór do Neona. Dołączył do nas Filip Chrząszczak, Ewa Jastrzębska oraz Adrianna Brechelke. Filip z Ewą jako osoby piszące, Adrianna dzieli się z Neonem swoją twórczością graficzną. Ich prace zobaczysz też w najnowszym numerze.
No, właśnie - co dokładniej znajdziesz w tym numerze? Najlepiej zobacz sam co by za dużo nie pisać! :)
września 24, 2013
Neon nie śpi!
Niektórym może się zdawac, ze my tak tu pitu pitu - nic nie robimy. Że my tak lulu lulu i tylko śpimy. Nic podobnego! Pracujemy, może nie nazbyt systematycznie czy intensywnie, ale pracujemy! :) Dalej się spotykamy, omawiamy, planujemy i szykujemy dla Was niespodzianki.
Nie tak dawno na ten przykład spotkało się troje członków Neona (Kasia, Asia, Ola) i oprócz standardowego ukulturalniania się i poznawania sprzętów i potraw z okresu PRL-u, postanowiła pocwiczyc w przestrzeni miejskiej prezentacje utworów.
W Amfiteatrze przy ulicy Grodzkiej w Bydgoszczy spotkały się Neony i czytały. To wiersze, to piosenki, to fragmenty blogów. Wszystkiego po trochu. Było miło, zabawnie i ciekawie! Polecamy gorąco!
![]() |
| Ola Rulewska |
Nie tak dawno na ten przykład spotkało się troje członków Neona (Kasia, Asia, Ola) i oprócz standardowego ukulturalniania się i poznawania sprzętów i potraw z okresu PRL-u, postanowiła pocwiczyc w przestrzeni miejskiej prezentacje utworów.
W Amfiteatrze przy ulicy Grodzkiej w Bydgoszczy spotkały się Neony i czytały. To wiersze, to piosenki, to fragmenty blogów. Wszystkiego po trochu. Było miło, zabawnie i ciekawie! Polecamy gorąco!
Poza tym, już zdradzamy - nowy numer Zeszytu Literackiego Neon lada dzień się ukaże!
sierpnia 05, 2013
lipca 26, 2013
Jak zorganizować piknik literacki?
Dobra pogoda, humory oraz literackie zainteresowania to solidna podstawa do tego, by zorganizować piknik literacki. Grupa Neon jest tego najlepszym przykładem - 29 czerwca 2013 z jej inicjatywy odbył się takowy na Wyspie Młyńskiej w centrum Bydgoszczy. Ludzie byli zadowoleni. Jak to się udało?
- Zebrano ludzi
Potrzebne są osoby, które zajmą się sprawami czysto organizacyjnymi, jak i tacy, którzy będą chcieli podzielić się swoją twórczościa. No i oczywiście publiczność, ale tę w większości powinno przyciągnąć już to, co się na pikniku będzie dziać
- Zrobiono burzę mózgów
Gdy już znajdzie się grupa chcąca zorganizować piknik, zawsze warto znaleźć też czas na zrobienie burzy mózgów. Tak rodzą się często najlepsze pomysły.
- Rozdzielono zadania
Konieczne jest rozdzielenie zadań, bo trochę pracy przy pikniku jest. Ktoś powinien spotkanie prowadzić, ktoś przynieść ciasto, koce, picie, ktoś zadbać o przygotowanie materiałów prasowych oraz ich rozpowszechnienie, ktoś dobrze, gdyby imprezę upamiętniał w postaci zdjęć lub wideo, ktoś inny może rozdawać ulotki informujące o pikniku, ktoś inny je projektować, a ktoś inny drukować. Niby oczywiste, ale bardzo istotne, aby dzielić się zadaniami oraz, aby każdy wiedział, co ma robić.
- Zadbano o interdyscyplinarność imprezy
W dzisiejszych czasach warto łączyć ze sobą różne rodzaje sztuk. Tak jest dużo ciekawiej (też dla mediów). Na pikniku Neona była to wystawa prac graficznych, lecz może to być cokolwiek innego. Ważne, by urozmaicało spotkanie.
- Wybrano dobre miejsce
Nam zależało na tym, by do imprezy dołączyły też osoby przypadkowe, nie tylko Ci, którzy postanowią być od początku. Dlatego wybraliśmy Wyspę Młyńską, w centrum miasta, która przy dobrej pogodzie jest tłumnie odwiedzana. Godzinę przed piknikiem rozdawaliśmy na niej ulotki o tym, co za chwilę będzie się dziać, dzięki czemu jeszcze chętniej ktoś się przysiadał. W zależności od tego, jakie ma się cele, można wybrać inne miejsce - byle dobre. ;)
- Nagłośniono imprezę
Bez tego ani rusz. Należy zadbać o obecność choćby w takim medium, jakim jest Internet. Szczególnie, jeśli tak jak nam, zależy Wam na obecności osób młodych duchem. Dobrze mieć plakat i parę innych zdjęć związanych z wydarzeniem, opis zwięzły i krótki, który podeślecie prasie. Jeśli znacie innych literatów, zaproście ich, najlepiej osobiście i trochę wcześniej.
- Uprzedziło miasto o jej organizacji
Jeśli też wybraliście miejsce w centrum miasta, np. parku i też zajmujecie i aranżujecie jakoś tę przestrzeń, tydzień przed imprezą poinformujcie odpowiednie władze. Neon też informował, głównie ze względu na to, że robiliśmy wystawę i szkoda by było, by się okazało, że komuś się to nie podoba.
- Zamówiło się pogodę, ale miało się plan B
Róbcie tak, by pogoda dopisała. Piknik, taki prawdziwy, pod chmurką nie uda się raczej w złą, a szczególnie deszczową pogodę. Nie ma jednak, że boli. Skoro imprezę nagłośnicie, musicie zadbać o plan B. My w razie niepogody chcieliśmy przenieść się do Muszli Koncertowej, która chroni przed deszczem, ale dalej daje dostę do świeżego powietrza.
- Przybyło się wcześniej
Zawsze jest coś, co się okazuje trochę trudniejsze, zawsze ktoś się spóźni, zapomni, nie zrobi. Dlatego bądźcie wcześniej, nawet dużo wcześniej. Nasz piknik zaczynał się o 16:00, a pierwsze osoby pojawiły się już o 14:00. Nam czas potrzebny był na powieszenie obrazów, wy możecie potrzebować go mniej, albo dużo więcej.
- Przyniosło się picie i słodkości
Skoro to piknik, zapewnić dobrze chociaż jakiś skromny poczęstunek. Można kupić jakieś ciastka, albo upiec coś swojego. Do tego plastikowe talerzyki i kubki i można już piknikować. Mała rzecz, a jak cieszy!
- Załatwiło megafon
Nie jest to oczywiście konieczne, ale nam pomogło. Ludzie najchętniej dosiadali się do nas i interesowali tym, co robimy, gdy zaczęliśmy mówić przez megafon. Poza tym, jest mniejsze prawdopodobieństwo, że ktoś siedzący na skraju koca nie usłyszy osoby zestresowanej i mówiącej pod nosem swój wiersz. Zdaje się, że megafon to był strzał w dziesiątkę. Jeśli charakter Waszego pikniku na to pozwala, jak najbardziej polecamy.
- Dbało się o luźną atmosferę
Bo przecież nie ma być sztywno, ma być sympatycznie i na luzie. Zaplanujcie to tak, by każdy mógł przeczytać coś swojego, nie ograniczajcie się do zaprosonych lteratów. Może ktoś z widowni pisze? A może ma uwagi? Rozmawiajcie, czytajcie, jedzcie, pijcie i dobrze się bawcie!
Warto zastanowić się też nad puszczaniem muzyki, choćby w tle. Na naszym pikniku jej zabrakło, a mogłaby jeszcze bardziej uatrakcyjnić spotkanie. W tej roli dobrze by się sprawdził boom-box na baterie.
To tyle, tak ogólnie. :) To jak, organizujecie piknik literacki?
Zdjęcia z Pikniku literackiego
- Zebrano ludzi
Potrzebne są osoby, które zajmą się sprawami czysto organizacyjnymi, jak i tacy, którzy będą chcieli podzielić się swoją twórczościa. No i oczywiście publiczność, ale tę w większości powinno przyciągnąć już to, co się na pikniku będzie dziać
- Zrobiono burzę mózgów
Gdy już znajdzie się grupa chcąca zorganizować piknik, zawsze warto znaleźć też czas na zrobienie burzy mózgów. Tak rodzą się często najlepsze pomysły.
- Rozdzielono zadania
Konieczne jest rozdzielenie zadań, bo trochę pracy przy pikniku jest. Ktoś powinien spotkanie prowadzić, ktoś przynieść ciasto, koce, picie, ktoś zadbać o przygotowanie materiałów prasowych oraz ich rozpowszechnienie, ktoś dobrze, gdyby imprezę upamiętniał w postaci zdjęć lub wideo, ktoś inny może rozdawać ulotki informujące o pikniku, ktoś inny je projektować, a ktoś inny drukować. Niby oczywiste, ale bardzo istotne, aby dzielić się zadaniami oraz, aby każdy wiedział, co ma robić.
- Zadbano o interdyscyplinarność imprezy
W dzisiejszych czasach warto łączyć ze sobą różne rodzaje sztuk. Tak jest dużo ciekawiej (też dla mediów). Na pikniku Neona była to wystawa prac graficznych, lecz może to być cokolwiek innego. Ważne, by urozmaicało spotkanie.
- Wybrano dobre miejsce
Nam zależało na tym, by do imprezy dołączyły też osoby przypadkowe, nie tylko Ci, którzy postanowią być od początku. Dlatego wybraliśmy Wyspę Młyńską, w centrum miasta, która przy dobrej pogodzie jest tłumnie odwiedzana. Godzinę przed piknikiem rozdawaliśmy na niej ulotki o tym, co za chwilę będzie się dziać, dzięki czemu jeszcze chętniej ktoś się przysiadał. W zależności od tego, jakie ma się cele, można wybrać inne miejsce - byle dobre. ;)
- Nagłośniono imprezę
Bez tego ani rusz. Należy zadbać o obecność choćby w takim medium, jakim jest Internet. Szczególnie, jeśli tak jak nam, zależy Wam na obecności osób młodych duchem. Dobrze mieć plakat i parę innych zdjęć związanych z wydarzeniem, opis zwięzły i krótki, który podeślecie prasie. Jeśli znacie innych literatów, zaproście ich, najlepiej osobiście i trochę wcześniej.
- Uprzedziło miasto o jej organizacji
Jeśli też wybraliście miejsce w centrum miasta, np. parku i też zajmujecie i aranżujecie jakoś tę przestrzeń, tydzień przed imprezą poinformujcie odpowiednie władze. Neon też informował, głównie ze względu na to, że robiliśmy wystawę i szkoda by było, by się okazało, że komuś się to nie podoba.
- Zamówiło się pogodę, ale miało się plan B
Róbcie tak, by pogoda dopisała. Piknik, taki prawdziwy, pod chmurką nie uda się raczej w złą, a szczególnie deszczową pogodę. Nie ma jednak, że boli. Skoro imprezę nagłośnicie, musicie zadbać o plan B. My w razie niepogody chcieliśmy przenieść się do Muszli Koncertowej, która chroni przed deszczem, ale dalej daje dostę do świeżego powietrza.
- Przybyło się wcześniej
Zawsze jest coś, co się okazuje trochę trudniejsze, zawsze ktoś się spóźni, zapomni, nie zrobi. Dlatego bądźcie wcześniej, nawet dużo wcześniej. Nasz piknik zaczynał się o 16:00, a pierwsze osoby pojawiły się już o 14:00. Nam czas potrzebny był na powieszenie obrazów, wy możecie potrzebować go mniej, albo dużo więcej.
- Przyniosło się picie i słodkości
Skoro to piknik, zapewnić dobrze chociaż jakiś skromny poczęstunek. Można kupić jakieś ciastka, albo upiec coś swojego. Do tego plastikowe talerzyki i kubki i można już piknikować. Mała rzecz, a jak cieszy!
- Załatwiło megafon
Nie jest to oczywiście konieczne, ale nam pomogło. Ludzie najchętniej dosiadali się do nas i interesowali tym, co robimy, gdy zaczęliśmy mówić przez megafon. Poza tym, jest mniejsze prawdopodobieństwo, że ktoś siedzący na skraju koca nie usłyszy osoby zestresowanej i mówiącej pod nosem swój wiersz. Zdaje się, że megafon to był strzał w dziesiątkę. Jeśli charakter Waszego pikniku na to pozwala, jak najbardziej polecamy.
- Dbało się o luźną atmosferę
Bo przecież nie ma być sztywno, ma być sympatycznie i na luzie. Zaplanujcie to tak, by każdy mógł przeczytać coś swojego, nie ograniczajcie się do zaprosonych lteratów. Może ktoś z widowni pisze? A może ma uwagi? Rozmawiajcie, czytajcie, jedzcie, pijcie i dobrze się bawcie!
Warto zastanowić się też nad puszczaniem muzyki, choćby w tle. Na naszym pikniku jej zabrakło, a mogłaby jeszcze bardziej uatrakcyjnić spotkanie. W tej roli dobrze by się sprawdził boom-box na baterie.
To tyle, tak ogólnie. :) To jak, organizujecie piknik literacki?
Zdjęcia z Pikniku literackiego
lipca 24, 2013
Bardzo zabawne opowiadanie
Karolina Rakowska napisała w kwietniu 2011 opowiadanie, którego lekko forma podbiła serca wielu osób. Wrodzona skromność Karoliny nie pozwala jej się przyznać, że wyszło jej sympatyczne działko, ale reakcje publiczności w postaci uśmiechów i śmiechów potwierdzają, że jej się udało.
Opowiadanie można przeczytać w kwietniowym numerze naszego Miesięcznika lub zobaczyć wideo z pikniku literackiego. :)
Czyta nie Karolina, lecz Kasia.
Opowiadanie można przeczytać w kwietniowym numerze naszego Miesięcznika lub zobaczyć wideo z pikniku literackiego. :)
Czyta nie Karolina, lecz Kasia.
lipca 22, 2013
Relacja wideo z Pikniku Literackiego
Ach, ale to się Wam chyba spodoba. Witek, który odwiedził nas na pikniku, nagrał materiał wideo, z którego powstała relacja. Sporo zabawnych fragmentów. Takich, w których Asia zwierza się, że napisała wiersz o piciu, Filip nie potrafi zastosować cenzury mimo usilnych starań, a Kasia zdezorientowana zachęca do picia i jedzenie. :)
Zobaczcie wideorelację z pikniku literackiego! Pamiętajcie też o zdjęciach! :)
Piknik Literacki 1
Piknik Literacki 2
Robimy kolejny piknik? :)
Zobaczcie wideorelację z pikniku literackiego! Pamiętajcie też o zdjęciach! :)
Piknik Literacki 1
Piknik Literacki 2
Robimy kolejny piknik? :)














